W cieniu dawnych wulkanów – Góry Kaczawskie

Góry Kaczawskie to jeszcze bardzo mało uczęszczany pod względem turystycznym region Śląska. Nie ma tutaj obłożenia charakterystycznego dla znanych kurortów, uzdrowisk czy miasteczek bogatych w liczne atrakcje turystyczne. Szkoda, gdyż Góry Kaczawskie są niezwykłe – nie dość, że kryją w sobie wygasłe wulkany, to jeszcze obfitują w zamki i miejscowości bogate w zabytki. Lokalna baza noclegowa dopiero się rozwija – szacuje się, że w ciągu kilku lat nastąpi tutaj rozwój turystyki. Obecnie noclegi w Górach Kaczawskich to niepowtarzalna szansa na wypoczynek wśród natury, poszukiwanie przygód i skarbów – okolica ta nadal nie jest do końca zbadana.

W Krainie Wygasłych Wulkanów

Każdy Polak wie o wulkanach położonych we Włoszech czy w innych krajach Europy, natomiast mało który wie o wulkanach znajdujących się na Śląsku. Najstarsze skały w Górach Kaczawskich liczą sobie ponad pięćset milionów lat – przez ten ogrom czasu można było "wyłapać" trzy okresy aktywności wulkanicznej w tych górach, wchodzących w skład Sudetów Zachodnich. Dowodem na tę aktywność są chociażby agaty. Inne zdarzenia geologiczne spowodowały występowanie szmaragdów, rubinów, granatów, pirytów, kryształów górskich czy nawet złota, które jest domeną Złotoryi. Znajduje się tam nieczynna Kopalnia Złota Aurelia, która położona jest na zboczach Góry Świętego Mikołaja. Kopalnia ta jest źródłem wielu tajemnic i stale podlega eksploracji – nie dopuszcza się myśli, że jej zasypane korytarze mogą prowadzić donikąd.

W drodze do wulkanicznych płatków róży

Jednym z najciekawszych powulkanicznych miejsc jest „Śląska Fudżijama” czyli Ostrzyca, której bazaltowy stożek powstały w wyniku wypływu lawy był obiektem kultu słońca za czasów kultury łużyckiej. Innym miejscem wartym uwagi jest zbudowany najprawdopodobniej w XII wieku na powulkanicznym bazaltowym wzgórzu Zamek Grodziec. Jest on położony na kompletnym odludziu i odbywają się na nim doroczne turnieje rycerskie. Zamek ma swoją Białą Damę, która jest duchem nieszczęśliwie zakochanej kobiety w dowódcy wojsk z okresu wojny trzydziestoletniej – odrzucona w przypływie zemsty dokonała haniebnego czynu: wpuściła nocą na zamek nieprzyjacielskie wojska, za co została strącona z wieży. Innym wulkanem jest Wilcza Góra, w której układ słupów bazaltowych przypomina płatki róży. To w jej okolicy zbójnik Czarny Krzysztof miał ukryć swoje wielkie skarby, które do tej pory nie zostały przez nikogo odnalezione.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *